Jak to jest w książkach? Zbierzność osób i nazwisk jest przypadkowa? Trochę tak, a na pewno historia, bo kiciuś bardzo chciał, żeby suno go wywołał, to ma, xddd
Kategorie
Jak to jest w książkach? Zbierzność osób i nazwisk jest przypadkowa? Trochę tak, a na pewno historia, bo kiciuś bardzo chciał, żeby suno go wywołał, to ma, xddd
Jakbym nie wpisywała, sporo wersji generowała, podkłada mi jednego mężczyznę pod dwóch chłopów, na różne sposoby go brałam, ale i tak ta wersja jest najlepsza.
Było to jakoś końcem lipca. Siedzimy sobie z Michasiem, mrok wieczorny, babka siwa, przy kominku głową kiwa… A nie, to nie ta bajka… No więc, siedzimy sobie pewnego wieczoru lipcowego, jakiś kanał w telewizji gra, leci sobie piosenka, a ja po trzykroć słyszę – Wyjebałam litry łez. No cóż… Albo ja głucha, albo wokalistka miała problem z dykcją, a w sumie jedno i drugie się nie wyklucza.